środa, 28 października 2015

Na początek...

Hej.
   Jeżeli to czytasz, to znak, że los nie był dla Ciebie łaskawy! Może zacznijmy od tego: To ja - Aśka. Ten blog nie musi być dla Ciebie lekturą do kawy (czy też herbaty, jeżeli nie pijesz kawy jak ja). Jest w pewnym stopniu moim "wyładowaniem się" w bezkresnych otchłaniach internetu... Tak. Na kartce mi nie wyszło. Nie kontynuujmy tego tematu.
   Często zastanawiam się nad sensem, nie tylko mojego życia, ale także błahych i głupich myśli. Tak. Moje myśli są wszędzie! Ale kto czyta mi w myślach? No właśnie - nikt. Dlatego mam zamiar je tutaj spisywać. Taki pamiętnik. O. Dobre określenie.
   To nie będą codziennie wstawiane, idealne, bezbłędne posty. Jestem człowiekiem z wyłączonym "automatycznym poprawianiem błędów ortograficznych". Luźne, krótkie wpisy. Bo komu chciałoby się czytać, dwustronicowe wypracowania na temat pogody? Mi nie!
   No cóż, to chyba wszystko. Myślę, że tu zostaniesz, a jeżeli nie, to nic - nikogo nie zmuszam (komentarz pod postem, potwierdzający twoje odwiedziny mile widziany!).

Do następnego!
Asiek